21-letnia mieszkanka powiatu nyskiego była przekonana, że pomaga swojej matce, jednak padła ofiarą oszustwa. Oszust podający się za jej mamę skontaktował się za pośrednictwem komunikatora, co skończyło się przekazaniem kodów BLIK oraz autoryzacją transakcji na kwotę 850 zł.
Matka z córką zgłosiły się na komisariat w Nysie, informując o oszustwie. Z relacji wynika, że młoda kobieta otrzymała wiadomość z profilu matki, w której proszono ją o opłacenie zamówienia przy użyciu kodu BLIK. 21-latka, wierząc, że pomaga mamie, podała kod i zatwierdziła transakcję. Dopiero po spotkaniu z matką okazało się, że ktoś włamał się na jej konto w mediach społecznościowych i wysyłał wiadomości do znajomych z prośbą o pomoc finansową. W wyniku tego incydentu córka straciła 850 zł.
Warto jednak pamiętać o kilku zasadach, które mogą pomóc w uniknięciu podobnych sytuacji:
- Wzmacniaj bezpieczeństwo konta na portalach społecznościowych, np. stosując dwuskładnikowe uwierzytelnienie i wylogowując się po zakończeniu korzystania;
- Nie podawaj kodu BLIK bez potwier dzenia, że to rzeczywiście taka osoba prosi o pomoc. Lepiej zadzwonić do znajomego i potwierdzić sytuację;
- Zawsze weryfikuj dane transakcji w aplikacji bankowej przed jej zatwierdzeniem, aby upewnić się, dokąd trafią Twoje pieniądze.

