Na terenie powiatu prudnickiego doszło do oszustwa, w wyniku którego 76-letnia kobieta straciła blisko 20 tysięcy złotych. Oszust podający się za policjanta przekonał ją, że jej znajoma miała wypadek drogowy i potrzebuje pieniędzy, aby uniknąć konsekwencji. Kobieta, wierząc w dramatyczną historię, przygotowała oszczędności oraz biżuterię, które przekazała kurierowi.
Pracując nad innymi sprawami, prudniccy kryminalni ustalili, że jednym z podejrzanych o to oszustwo jest 43-letni mieszkaniec okolicy. Po złożeniu meldunku o oszustwie ofiary, policjanci skontaktowali się z nią, informując o wynikach swoich ustaleń. Kobieta była w szoku, dowiadując się, że padła ofiarą oszustwa. Jej opis sprawcy potwierdził podejrzenia mundurowych.
W trakcie dalszych działań ustalono, że zatrzymany nie działał samodzielnie, a do grupy przestępczej należeli także dwaj inni mężczyźni w wieku 28 i 40 lat. Cała trójka usłyszała zarzuty oszustwa, a sąd zastosował wobec nich dozór policyjny. Policjanci zabezpieczyli również 10 tysięcy złotych, które mogły być użyte na pokrycie przyszłych kar.
Policja przypomina, że żaden funkcjonariusz nie prosi o przekazanie pieniędzy lub kosztowności w związku z incydentami drogowymi czy czynnościami ścigania. W przypadku podobnych telefonów, należy niezwłocznie skontaktować się z bliskimi oraz zgłosić sprawę na policję dzwoniąc pod numer 112.

