Czujność i troska o innych mogą uratować życie. Policjanci z Prudnika podczas nocnego patrolu udzielili wsparcia 52-letniemu mężczyźnie, który siedział na chodniku. Początkowo jego stan mógł sugerować kaca, jednak przyczyna była inna. Dzięki szybkiej interwencji funkcjonariuszy mężczyzna trafił pod opiekę medyczną.
W nocy z 17 lipca 2026 roku, około godziny 3.00, funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Prudniku zauważyli na ulicy siedzącego mężczyznę. Dochodząc do wniosku, że może wymagać pomocy, niezwłocznie podeszli do niego.
Rozmawiając z 52-latkiem, policjanci dowiedzieli się, że źle się poczuł podczas spaceru i nie był w stanie samodzielnie wstać. Funkcjonariusze skontrolowali jego stan, przebadali go na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu oraz wezwali do niego zespół ratownictwa medycznego. Do przybycia karetki monitorowali jego stan oraz zapewniali mu bezpieczeństwo. Ratownicy medyczni ustalili, że mężczyzna był odwodniony i miał zbyt niski poziom cukru we krwi. Został przewieziony do szpitala w celu otrzymania dalszej pomocy.
Warto zachować ostrożność i empatię. Niski lub wysoki poziom cukru we krwi może wywoływać objawy przypominające upojenie alkoholowe, a także problemy z mową, zaburzenia równowagi, dezorientację czy osłabienie. Nie warto, oceniać pochopnie osoby leżące lub siedzące na chodniku. Czasami wystarczy zainteresować się ich sytuacją i wezwać pomoc pod numer 112, aby uratować życie. W gorące dni takie sytuacje mogą być szczególnie niebezpieczne, gdyż odwodnienie i wyczerpanie organizmu mogą prowadzić do poważnych zagrożeń dla zdrowia i życia.

