Kilkanaście dni temu w jednym z marketów w Strzelcach Opolskich miało miejsce incydent kradzieży rozbójniczej. 43-letni mężczyzna, próbując uciec z kradzionym towarem, odepchnął pracownicę sklepu oraz szarpał się z klientami, którzy zareagowali na interwencję. Wartość skradzionych artykułów wynosiła 59 zł, jednak w wyniku szarpaniny mężczyzna ostatecznie porzucił łup na ziemi. Policjanci z Strzelec Opolskich szybko ustalili jego tożsamość i zatrzymali go. W związku z recydywą, mężczyźnie może grozić do 15 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło 18 września, przed godzina 22:00. Po przyjęciu zgłoszenia, policjanci ustalili, że mężczyzna wszedł do sklepu, gdzie zapłacił za część zakupów. Podczas kasowania transakcji, pracownica zauważyła, że ukrył on pod ubraniem kilka produktów, za które nie uiścił należności.
Kiedy pracownica podeszła, aby interweniować, mężczyzna odepchnął ją i wybiegł w stronę wyjścia. Na pomoc pracownicy ruszyło dwóch klientów, co doprowadziło do szarpaniny, jednak mężczyzna ostatecznie uciekł, pozostawiając skradzione przedmioty na ziemi. Na szczęście, pracownica nie odniosła obrażeń.
Policjanci przeglądając zapis monitoringu, rozpoznali mężczyznę, znanego im z wcześniejszych przestępstw. Dzięki szybkim działaniom, udało się ustalić jego lokalizację, a 43-latek został zatrzymany na terenie Strzelec Opolskich i osadzony w areszcie.
Na podstawie zebranych dowodów, mężczyzna został oskarżony o kradzież rozbójniczą. Był on wcześniej karany za podobne przestępstwa i działał w warunkach recydywy, co skutkuje możliwością nałożenia surowszej kary, sięgającej 15 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.

