Interwencja policjantów z Zawadzkiego uratowała życie mężczyzny, który stracił funkcje życiowe. Asp. szt. Marcin Kwiatkowski oraz asp. Adam Maciejowski natychmiast przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, co przyniosło efekty po około pięciu minutach. Mężczyzna odzyskał funkcje życiowe i został przekazany ratownikom medycznym.
Do zdarzenia doszło 11 sierpnia około godziny 21.00, kiedy policjanci zostali wezwani na interwencję w rejon dworca PKP w Kolonowskiem. Na miejscu zastali leżącego mężczyznę, który nie reagował na bodźce. Po sprawdzeniu jego stanu, mundurowi ułożyli go w pozycji bocznej, jednak mężczyzna szybko zaczął wymiotować i wydawać niepokojące odgłosy.
Funkcjonariusze natychmiast powiadomili zespół ratownictwa medycznego o sytuacji. W oczekiwaniu na pomoc stan mężczyzny pogorszył się, stracił przytomność i nie wykazywał oznak życia. Policjanci, po sprawdzeniu funkcji życiowych, rozpoczęli resuscytację, kładąc mężczyznę na plecach.
Asp. szt. Marcin Kwiatkowski oraz asp. Adam Maciejowski przez pięć minut nieprzerwanie prowadzili reanimację, co przyczyniło się do powrotu funkcji życiowych mężczyzny. Następnie na miejsce dotarł zespół ratownictwa medycznego, który przejął opiekę nad pacjentem. Mężczyzna został przewieziony do szpitala w Strzelcach Opolskich na obserwację.
Interwencja podkreśla znaczenie szybkiej reakcji w sytuacjach zagrożenia życia. Policjanci, będąc na miejscu zdarzenia przed przybyciem ratowników, podjęli natychmiastowe działania, co w dużej mierze przyczyniło się do ocalenia życia mężczyzny. Postawa funkcjonariuszy zasługuje na uznanie za profesjonalizm i opanowanie w trudnej sytuacji.

