W nocy z 2 na 3 października, policjanci z Krapkowic podjęli pościg za kierującym volkswagenem, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna, ignorując sygnały funkcjonariuszy, zaczął uciekać. Po przejechaniu kilku kilometrów, na drodze krajowej DK 45, policjanci zablokowali jego pojazd, co zakończyło się zderzeniem z radiowozem i wjazdem do rowu.
U zatrzymanego 24-latka stwierdzono blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania, ponieważ w maju tego roku zostały mu one odebrane za jazdę pod wpływem alkoholu. O dalszym losie kierowcy zdecyduje sąd. Może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz wysokie grzywny.
Warto przypomnieć, że alkohol wpływa negatywnie na zdolność prowadzenia pojazdu, wydłużając czas reakcji i pogarszając ocenę sytuacji na drodze. Kierowcy, którzy pili alkohol, nie powinni wsiadać za kierownicę.

