Młody zespół Niebiesko-Czerwonych z kategorii U-17 potwierdza swoje umiejętności w meczach z czołowymi drużynami w Polsce. Pomimo porażki 0:2 w domowym starciu ze Śląskiem Wrocław, drużyna pokazała determinację i walkę do końca. Trener Sebastian Nowak podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat przebiegu spotkania oraz postawy zespołu.
Rozmowa z trenerem Sebastianem Nowakiem
Trener Nowak wyraził zadowolenie z postawy swoich zawodników: „Mimo wyniku jesteśmy bardzo zadowoleni z postawy chłopców, bo jest to kolejny mecz, w którym udowadniamy, że potrafimy rywalizować z najlepszymi zespołami. Od drugiej kolejki borykamy się ze sporą liczbą urazów, więc takie mecze powinny nas raczej budować.”
Trener zauważył, że rywal był dobrze zorganizowany w defensywie i stosował kontrataki, co stanowiło wyzwanie: „Mieliśmy świadomość, że mierzymy się z drużyną o dużych umiejętnościach. Spodziewaliśmy się, że będziemy zmuszeni bronić nisko i nastawiać się na kontrataki.”
W trakcie meczu, dwa indywidualne błędy na początku drugiej połowy oraz nieskuteczność zaważyły na ostatecznym wyniku: „Szkoda straconych bramek, nie były one wynikiem świetnie wypracowanych akcji, lecz chwilowego braku koncentracji. Mimo to, chłopcy nie spuścili głów i starali się odrabiać straty.”
Trener podkreślił, że emocje są naturalne w takich starciach: „Chcemy wygrywać i pokazywać się z jak najlepszej strony. W każdym meczu wszyscy dają z siebie wszystko, więc zdarza się, że emocje są większe.”
O braku roszad w składzie, trener powiedział: „Mieliśmy dobry fragment gry pod koniec meczu, więc nie chcieliśmy zaburzać rytmu.”
Na koniec, odniósł się do postawy drużyny w lidze: „Znamy swoją wartość i mamy sporo jakości w zespole. Mierzymy się z największymi markami w Polsce i po tylu kolejkach, myślę, że należy się z nami liczyć.”

