Na zakończenie rozgrywek „BS Leśnica” w 4. Lidze Opolskiej, rezerwy Odry wciąż walczą o podium. Po zwycięstwie 3:0 nad LKS-em Po-Ra-Wie Większyce, awansowały na trzecią lokatę, wyprzedzając Małąpanew Ozimek. Mecz był pełen efektownych akcji, co odzwierciedla dominację Niebiesko-Czerwonych na boisku przy Oleskiej 51. O formie drużyny i nadchodzących wyzwaniach rozmawialiśmy z trenerem Adamem Berbelickim.
Wywiad z trenerem Adamem Berbelickim
Seria meczów bez porażki wydłużyła się do czterech po pewnym zwycięstwie nad Po-Ra-Wiem, które charakteryzowały piękne bramki. Jak trener ocenia występ swoich podopiecznych w tym spotkaniu?
– Kontynuujemy dobrą formę z ostatnich meczów. Dominujemy na boisku, tworzymy sytuacje, ale wciąż brakuje nam skuteczności. Mimo to zdobyliśmy trzy bramki i zasłużenie wygraliśmy. Zachowanie czystego konta również jest dla nas istotne. Wcześniej traciliśmy gole nawet w meczach, gdy rywal był słabszy. Tym razem dobrze broniliśmy i cieszy nas to. Uważam Po-Ra-Wie za groźnego przeciwnika, zwłaszcza przy stałych fragmentach gry, ale zdołaliśmy się obronić i zagrać na zero.
W ostatnich minutach rywale mocno napierali na naszą bramkę. Czy to było spowodowane zmęczeniem, czy dekoncentracją?
– Uważam, że fizycznie dobrze wytrzymaliśmy ten mecz. Byliśmy zespołem dominującym, ale niewykorzystane sytuacje mogły powodować momenty zawahania. Szybko jednak odzyskiwaliśmy inicjatywę i do przerwy zdobyliśmy dwa gole. Po zmianie stron brakowało nam skuteczności, ale dokonaliśmy też sześciu zmian, co wpłynęło na naszą płynność gry. Rywal potrafił to wykorzystać, ale w końcu zdołaliśmy się obronić.
To zwycięstwo przełamało złą passę z Po-Ra-Wiem, z którym w ostatnich latach grało się trudno. Jak trener podchodził do tego meczu?
– Zdecydowanie przypominałem zawodnikom o niewygodnym stylu gry tego rywala, zarówno na treningach, jak i podczas odprawy przedmeczowej. Wspominaliśmy o ostatnich porażkach, które były bolesne, ponieważ piłkarsko byliśmy lepsi, ale przegrywaliśmy. Teraz udało się odwrócić ten trend i mam nadzieję, że utrzymamy tę formę w przyszłości.
Czy rywalizacja z Po-Ra-Wiem była w ostatnich latach problemem dla trenera?
– Nie do końca. Każda porażka w czwartej lidze jest bolesna, zwłaszcza przy wsparciu naszych młodych zawodników i graczach z pierwszej drużyny. Z innych meczów, mimo dobrych momentów, przegrywaliśmy. Jednak pokazaliśmy, że jakość Odry II oraz wyróżniających się juniorów pozwala nam rywalizować z każdym w lidze.
Sezon się kończy, a drużyna znów wskoczyła na podium. Jakie są plany na ostatnie mecze?
– Utrzymanie trzeciej pozycji będzie trudne. Musimy być maksymalnie skuteczni i wygrać dwa ostatnie mecze. Wśród rywali mamy zespół szykujący się do baraży o III ligę, z którym w rundzie jesiennej odniesliśmy zwycięstwo. Mamy zamiar powtórzyć ten sukces, mimo że nie będziemy mogli skorzystać z graczy z pierwszego zespołu, którzy kończą sezon w lidze.

