Policjanci odzyskali pełną kwotę 40 tysięcy złotych, które zostały skradzione z domu pewnej kobiety. Przestępstwo zostało popełnione przez jej 29-letniego syna, który usłyszał już zarzuty. Za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Interwencja miała miejsce w poniedziałek, 18 maja, kiedy to policjanci zostali wezwani do mężczyzny znajdującego się w stanie nietrzeźwości. Zgłoszenie dotyczyło nietrzeźwego mężczyzny, który spał w piwnicy jednej z kamienic. Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze stwierdzili, że 29-latek miał w organizmie ponad 3,5 promila alkoholu. Został zatrzymany i przewieziony w celu wytrzeźwienia.
Podczas przewożenia mężczyzny policjanci odkryli w jego plecaku dużą ilość gotówki. Po jego wytrzeźwieniu, zapytany o pochodzenie pieniędzy, stwierdził, że to jego oszczędności, jednak nie potrafił precyzyjnie określić ich wartości ani nominałów banknotów.
Śledztwo przeprowadzili kluczborscy kryminalni, którzy ustalili, że pieniądze pochodzą z kradzieży. Z informacji wynika, że 29-latek ukradł 40 tysięcy złotych swojej matce, która nie była świadoma utraty pieniędzy, gdyż nie monitorowała ich ilości. Oszczędności te były przez nią odkładane przez dłuższy czas i ukrywane przed domownikami. Nie podejrzewała, że sprawcą kradzieży będzie jej syn.
Dzięki działaniom policji cała skradziona kwota została odzyskana i przekazana pokrzywdzonej. Mężczyzna stanie przed sądem, gdzie odpowie za swoje czyny.

