W sobotę wieczorem, 17-letnia dziewczyna doznała urazu nogi po tym, jak kierujący hulajnogą stracił nad nią kontrolę i uderzył w ławkę. 26-letni mieszkaniec Raciborza, który przewoził nastolatkę, miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna oddalił się z miejsca zdarzenia, jednak został ujęty przez policjanta z CBŚP w Opolu, który był świadkiem incydentu.
W sobotę około godziny 22.00 raciborscy policjanci zostali powiadomieni o wypadku z hulajnogą elektryczną, który miał miejsce na rynku w Raciborzu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 26-letni mężczyzna przewoził na hulajnodze 17-letnią dziewczynę, poruszając się ulicą Odrzańską, a następnie wjechał na płyta rynku, gdzie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ławkę. W wyniku tego zdarzenia dziewczyna przewróciła się, ponosząc uraz nogi i została przewieziona do szpitala.
Po oddaleniu się z miejsca zdarzenia, kierowca hulajnogi został ujęty przez świadków, w tym policjanta z CBŚP. Badanie trzeźwości wykazało obecność 1,5 promila alkoholu w organizmie mężczyzny. O jego odpowiedzialności za to nieodpowiedzialne zachowanie zadecyduje sąd.
W związku z zaistniałym incydentem, apeluje się o rozwagę, trzeźwość oraz przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Przypominamy, że hulajnoga elektryczna jest pojazdem, którym może poruszać się tylko jedna osoba, a kierowanie pod wpływem alkoholu stanowi wykroczenie.

