Andrzej Czyczyło, opolski artysta, obchodzi 50-lecie swojej pracy twórczej, której efekty można zobaczyć na okładkach gazet, scenach teatralnych oraz w przestrzeni publicznej.
– Jak opisujesz swoją twórczość?
– Uważam się za satyryka i scenografa. Przez te pół wieku uzbierało się sporo osiągnięć.
– Jak zaczęła się Twoja droga artystyczna?
– Często towarzyszył mi przypadek. Urodziłem się w Strzelcach Opolskich, ponieważ w Krapkowicach nie było miejsc w szpitalu. Na początku mojej edukacji miałem trudności, ale ostatecznie zdobyłem dyplom z bardzo dobrymi wynikami dzięki naukom, które przekazał mi ojciec.
– Co było kamieniem milowym w Twojej karierze?
– Zadebiutowałem 16 maja 1976 roku w „Szpilkach”, co otworzyło mi drzwi do satyrycznej elity.
– Jak wspominasz ten debiut?
– Miałem pomoc kolegi, Piotra Chroboka, który namówił mnie do pokazania moich rysunków redaktorom „Szpilek”.
– W latach 80. satyra miała szczególne znaczenie, prawda?
– Tak, wówczas wiele moich prac zawierało metafory, które często przechodziły cenzurę.
– Twoje prace zyskały uznanie na świecie.
– Znalazłem się w prestiżowym albumie najlepszych karykatur politycznych, co było dla mnie ogromnym zaszczytem.
– A co z Twoimi osiągnięciami po stanie wojennym?
– Otworzyły się nowe możliwości, takie jak wystawy w Muzeum Karykatury oraz w miastach Europy.
– Jak wyglądała Twoja praca w scenografii?
– Tworzyłem projekty dla teatru i telewizji, a niektóre spektakle zdobyły międzynarodową popularność.
– Czy możesz opowiedzieć o znanym rysunku, który stał się pomnikiem?
– To rysunek ułana, który powstał do artykułu o obronie województwa opolskiego. Zyskał znaczenie i doczekał się pomnika w Opolu.
– Jakie nagrody zdobyłeś przez te lata?
– Otrzymałem wiele nagród, także za granicą. Niektóre sytuacje były zabawne, jak ta z Montrealu, gdzie moja nazwa była dla jury trudna do wymówienia.
– Jaką rolę odegrał w Twoim życiu Eryk Lipiński?
– Był dla mnie mentorem, który zawsze mnie wspierał.
– Jesteś także twórcą ważnego trofeum w polskim sporcie.
– Tak, zaprojektowałem puchar dla mistrza Polski w piłce nożnej, który wręczano po raz pierwszy w 2006 roku.
– Co planujesz na przyszłość?
– Zamierzam kontynuować tworzenie i publikowanie rysunków, a mój benefis będzie okazją do przypomnienia o mojej twórczości.
Na opolskim Rynku można zobaczyć wystawę poświęconą dokonaniom Andrzeja Czyczyły, będącą podsumowaniem jego 50-letniej pracy artystycznej.

