Podejrzany o cztery włamania 32-latek został zatrzymany na gorącym uczynku po zgłoszeniu pracowników ochrony placu budowy. Łączne straty przekraczają 150 tysięcy złotych, a mężczyzna usłyszał cztery zarzuty, do których się przyznał. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Zatrzymanie miało miejsce w nocy 28 lipca 2026 roku na terenie jednego z placów budowy w Opolu. Pracownicy ochrony zwrócili uwagę na mężczyznę, który podejrzanie kręcił się po obiekcie i natychmiast powiadomili policję.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mieszkańca Opola, który miał przy sobie narzędzia mogące posłużyć do popełniania przestępstw.
W trakcie dalszych czynności operacyjnych ustalono, że zatrzymany może być związany z dwoma wcześniejszymi włamaniami na tym samym placu budowy w czerwcu i lipcu, gdzie straty przekroczyły 120 tysięcy złotych.
Dodatkowo, mężczyzna jest podejrzewany o włamanie do garażu w województwie dolnośląskim, do którego doszło w lutym, a wartość strat wyniosła ponad 30 tysięcy złotych.
Podsumowując, podejrzany przyznał się do postawionych mu zarzutów i za każde z nich może otrzymać karę do 10 lat pozbawienia wolności.

