Oficer Dyżurny strzeleckiej policji, dzięki zgłoszeniu i szybko podjętym działaniom, uruchomił akcję ratunkową dla 60-letniego kierowcy, który potrzebował pilnej pomocy. Mężczyzna miał trudności z mówieniem, co zaniepokoiło jego szefową. Asp. szt. Arnold Skorupa przez cały czas utrzymywał kontakt z kierowcą i zgłaszającą, jednocześnie koordynując działania patrolu, który lokalizował potrzebującego. Zespół ratownictwa medycznego dotarł na czas, a kierowca został przewieziony do szpitala.
Dzień wcześniej, po godzinie 22.00, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich otrzymał zgłoszenie od właścicielki firmy transportowej. Pracownik, kierowca busa, zadzwonił do niej z nieczytelnym przekazem, co wzbudziło jej obawy o jego stan zdrowia. Nie potrafiła ustalić, co się stało ani gdzie mógł się znajdować.
Asp. szt. Arnold Skorupa kontaktował się telefonicznie z kierowcą, który mówił w sposób bełkotliwy, co wskazywało na poważne zagrożenie dla jego życia. Niesprecyzowana lokalizacja kierowcy, która mogła się znajdować gdzieś na autostradzie A4, utrudniała szybką pomoc. Funkcjonariusze musieli przeszukać rozległy odcinek drogi, co z każdą minutą zwiększało ryzyko dla jego zdrowia.
Dyżurny wysłał patrol na autostradę, a sam pozostał w kontakcie z kierowcą, nie przerywając połączenia, co miało kluczowe znaczenie dla utrzymania jego stanu. Policjanci sprawnie zlokalizowali busa w rejonie MOP-u Góra Świętej Anny, gdzie zastali mężczyznę wymagającego natychmiastowej pomocy. Na miejsce wezwana została ekipa ratownictwa medycznego, która przewiozła go do szpitala.
Interwencja ta podkreśla znaczenie roli dyżurnego Policji, który jako pierwszy analizuje informacje, podejmuje decyzje pod presją czasu oraz koordynuje działania. Profesjonalizm i opanowanie asp. szt. Arnolda Skorupy miały kluczowe znaczenie dla powodzenia akcji ratunkowej, zapewniając, że pomoc dotarła na czas.

