Odra Opole pokonuje Górnika Łęczna i wraca z dwoma punktami
W swoim ostatnim wyjazdowym meczu sezonu, Odra Opole zmierzyła się z Górnikiem Łęczna. Spotkanie miało kluczowe znaczenie dla gospodarzy, którzy walczyli o utrzymanie w Betclic 1 Lidze. Opolanie pokazali dobrą formę, zdobywając dwie bramki i nie tracąc żadnej. Michał Feliks otworzył wynik w pierwszej połowie, skutecznie strzelając głową, a drugą bramkę, wprowadzony po przerwie Szymon Mida, zdobył w końcówce meczu po efektownym uderzeniu. Dzięki temu, Odra odniosła drugie zwycięstwo z rzędu i z optymizmem patrzy na nadchodzący finał sezonu z Polonią Warszawa.
Prowadzenie do przerwy
Pierwsza część meczu była zacięta, z walką o przewagę w środku pola. Odra starała się konstruować ataki, jednak brakowało klarownych sytuacji. W 5. minucie Kobusiński mógł zdobyć bramkę, ale obrońca Górnika zablokował jego akcję. Mimo kilku prób, zarówno drużyna Odry, jak i Górnika, miały trudności z oddawaniem celnych strzałów. W 29. minucie, po dobrze przeprowadzonej akcji, Feliks zdołał wyprowadzić Odra na prowadzenie.
Zaraz przed przerwą, Niebiesko-Czerwoni nie wykorzystali kilku okazji do podwyższenia wyniku. Gospodarze natomiast nie potrafili zagrozić bramce Odry, co sprawiło, że na przerwę schodzili z jednobramkowym deficytem.
Pieczątka na wyniku w końcówce
W drugiej połowie Górnik Łęczna próbował wyrównać, jednak Odra szybko przejęła kontrolę nad meczem. Gospodarze mieli kilka szans, ale brakowało im precyzji. W 75. minucie, po dośrodkowaniu, piłka trafiła w poprzeczkę bramki Odry. W ostatnich minutach meczu, Mida, po dobrej akcji, zdobył drugiego gola, ustalając wynik na 2:0. Dzięki temu, Odra zaliczyła udany wyjazd i czeka na ostatnie spotkanie sezonu z Polonią Warszawa.
Protokół meczowy
Górnik Łęczna - Odra Opole 0:2 (0:1)
Feliks 29' Mida 90+1'
Sędzia: Grzegorz Kawałko
Górnik: Budziłek - Szabaciuk, Gucek, Hołownia, Nowogoński, Deja (Akhmedov 49'), Kryeziu, Biedrzycki, Tkacz (Paryzek 64'), Myszor (Spacil 64'), Wolsztyński
Odra: Wójcik - Milos (Kendzia 76'), Piroch, Białowąs, Pochcioł (Ramos 58'), Tront (Perez 58') Spychała (K), Palacz, Sukiennicki (Przybyłko 76'), Kobusiński (Mida 66'), Feliks.
Żółte kartki: Hołownia - Kobusiński, Palacz, Spychała

