W nocy mężczyzna skakał po dachu i masce zaparkowanego samochodu na jednym z parkingów w powiecie. Namysłowscy kryminalni ustalili i zatrzymali sprawcę, który przyznał się do winy, twierdząc, że był pod wpływem alkoholu i nie pamiętał swojego zachowania. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Incydent zgłosił właściciel uszkodzonego pojazdu do Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie. Poinformował funkcjonariuszy o zniszczeniach i złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
Namysłowscy policjanci zajęli się sprawą i przeanalizowali nagrania z monitoringu, które stały się kluczowym dowodem. Ustalono, że młody mężczyzna wchodzi na zaparkowany samochód i skacze po jego karoserii, co skutkuje licznymi uszkodzeniami.
W dniu 9 lipca br. 28-letni mieszkaniec Namysłowa został zatrzymany i doprowadzony na posterunek, gdzie usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Podczas przesłuchania przyznał się do czynu, wyjaśniając, że był pod wpływem alkoholu i nie potrafił racjonalnie tłumaczyć swojego zachowania. Wartość zniszczeń została oszacowana na około 10 tysięcy złotych, co znacznie przekracza wartość pojazdu.
Uszkodzenie cudzego mienia jest przestępstwem zgodnie z art. 288 Kodeksu karnego. Osoby, które umyślnie niszczą lub uszkadzają cudze mienie, mogą ponieść karę do 5 lat więzienia. Należy także zaznaczyć, że bycie pod wpływem alkoholu nie wyłącza odpowiedzialności za popełnione przestępstwa, co może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych oraz wysokich kosztów związanych z naprawą szkód.

