Bartłomiej Barański, nowy gracz Odry Opole, ma za sobą bogaty dorobek na poziomie seniorskiej piłki, debiutując w wieku zaledwie 16 lat. Mimo młodego wieku, rozegrał wiele spotkań w centralnych ligach, w tym w Ekstraklasie. Jako młodzieżowy reprezentant Polski, Barański podzielił się swoimi refleksjami na temat aklimatyzacji w nowym klubie i swoich aspiracji sportowych.
Rozmowa z Bartłomiejem Barańskim
Jak minęły pierwsze dni treningów w Odrze Opole?
– Intensywność treningów jest bardzo wysoka. Jestem w Opolu od zeszłego piątku, aby zaaklimatyzować się w mieście i nowym domu. Pierwsze testy medyczne przeszedłem w poniedziałek, a z wtorku uczestniczę w pełnym cyklu treningowym. Na początku było trudno, ale z dnia na dzień czuję się coraz lepiej.
Jak ocenisz Opole po tym krótkim czasie?
– Trudno mi ocenić miasto, ponieważ spędziłem tu niewiele czasu. Jednak miejsce, w którym mieszkam, jest ciche, co cenię po intensywnych treningach.
Czy regeneracja po meczach i treningach jest dla Ciebie istotna?
– Tak, regeneracja jest kluczowa. W czasie przygotowań wolę nie dokładać sobie dodatkowych obciążeń, ponieważ nie wiem jeszcze, jak wygląda cykl treningowy w Odrze.
Co skłoniło Cię do dołączenia do Odry?
– Ambitne plany klubu miały duży wpływ na moją decyzję. Chcę być częścią zespołu, który stawia wysokie cele. Trener Łukasz Tomczyk oraz dyrektor Dariusz Sztylka mają pozytywne nastawienie, które od razu dostrzegłem w naszych rozmowach.
Jakie są Twoje oczekiwania względem współpracy z Odrą?
– Chcę dawać z siebie wszystko i przyczyniać się do sukcesów drużyny poprzez bramki i asysty. Każdy nowy rok w nowym klubie to szansa na rozwój.
Po debiucie w Ruchu Chorzów w bardzo młodym wieku, jakie to dla Ciebie doświadczenie?
– Mój debiut w Ruchu Chorzów był dla mnie ogromnym wyróżnieniem. Pamiętam, że grałem na legendarnym stadionie, który obecnie jest w trakcie rozbudowy.
Jakie umiejętności najlepiej opisują Twoją grę?
– Moim atutem jest motoryka, a także siła strzału z dystansu. Potrafię zagrać dobre prostopadłe podania i myślę, że tego kibice mogą oczekiwać ode mnie na boisku.
Jak wpłynęło na Ciebie wypożyczenie z Lecha Poznań?
– Wiem, że wielu piłkarzy, jak Jakub Moder, miało sukcesy po podobnym kierunku. Chcę naśladować ich ścieżki.
Czy masz wzorce piłkarskie, do których dążysz?
– Moim piłkarskim idolem od zawsze był Neymar, jego styl gry inspiruje mnie od lat.
Jakie cele stawiasz sobie na nadchodzący sezon?
– Mam swoje indywidualne cele, ale nie chcę ich zdradzać. Zawsze daję z siebie wszystko w każdym meczu, niezależnie od roli, jaką pełnię w zespole.
Czy na koniec chciałbyś przekazać coś kibicom?
– Zrobimy wszystko, aby zadowolić kibiców, traktując każdy mecz jak finał. Mamy nadzieję na udany sezon i zapisanie się w historii Odry.

