41-letni kierowca volkswagena spowodował kolizję z udziałem dwóch innych pojazdów i oddalił się z miejsca zdarzenia. Został zatrzymany po dwóch godzinach. 33-letni kierowca mercedesa został ujęty przez świadka, który odebrał mu kluczyki. Obaj mężczyźni mogą teraz zostać ukarani do 3 lat więzienia, sądowym zakazem prowadzenia pojazdów oraz wysoką grzywną.
W dniu 13 czerwca, funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Grodkowie zostali wezwani do kolizji na obwodnicy Grodkowa, gdzie brały udział trzy samochody. Policjanci ustalili, że kierujący volkswagenem nie zachował ostrożności i uderzył w mercedesa, co spowodowało, że ten z kolei uderzył w toyotę. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Świadkowie zdarzenia zauważyli, że kierowca volkswagena uciekł z miejsca kolizji. Policja rozpoczęła poszukiwania i po dwóch godzinach odnalazła go na ulicy w mieście. 41-latek był nietrzeźwy, z 3 promilami alkoholu w organizmie.
Drugi kierowca został zatrzymany w sobotni poranek na stacji paliw przy autostradzie A4. O nietrzeźwości 33-latka poinformował policję świadek, który wyczuł od niego zapach alkoholu i odebrał mu kluczyki. Mężczyzna planował przewóz pasażerów do pracy za granicę. Przeprowadzono badanie krwi na obecność alkoholu.
Obaj kierowcy poniosą konsekwencje za prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu, w tym karę pozbawienia wolności do 3 lat, sądowy zakaz prowadzenia oraz wysokie grzywny, a także możliwość konfiskaty pojazdów.

