Nadmierna prędkość stanowi poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu oraz niesie ze sobą ryzyko utraty prawa jazdy i wysokich mandatów. Przykład 20-letniej kobiety z powiatu oleskiego, która jechała z prędkością 105 km/h, to potwierdza. Funkcjonariusze zatrzymali jej prawo jazdy oraz nałożyli mandat w wysokości 1500 zł, a na jej konto trafiło 13 punktów karnych.
Policjanci z drogówki zauważyli w Borkach Małych na ulicy Kościelnej pojazd poruszający się zbyt szybko. Okazało się, że kierowca jechał 105 km/h w strefie, gdzie obowiązywał limit 50 km/h. Mundurowi zatrzymali volkswagena do kontroli.
Za kierownicą siedziała 20-letnia mieszkanka powiatu oleskiego. Zgodnie z przepisami, policjanci nałożyli na nią mandat w wysokości 1500 zł oraz zatrzymali prawo jazdy na trzy miesiące, co skutkowało przyznaniem jej 13 punktów karnych.
Warto przypomnieć zasady dotyczące mandatów za przekroczenie prędkości:
do 10 km/h – 50 złotych,
o 11-15 km/h – 100 złotych,
o 16-20 km/h – 200 złotych,
o 21-25 km/h – 300 złotych,
o 26-30 km/h – 400 złotych.
W przypadku recydywy mandaty za to samo wykroczenie są podwajane:
31-40 km/h – pierwszy raz: 800 złotych; recydywa: 1600 złotych,
41-50 km/h – pierwszy raz: 1000 złotych; recydywa: 2000 złotych,
51-60 km/h – pierwszy raz: 1500 złotych; recydywa: 3000 złotych,
61-70 km/h – pierwszy raz: 2000 złotych; recydywa: 4000 złotych,
71 km/h i więcej – pierwszy raz: 2500 złotych; recydywa: 5000 złotych.
Od 3 marca 2026 r. kierowcy mogą utracić prawo jazdy także za przekroczenie prędkości poza obszarem zabudowanym, jeśli przekroczą limit o 50 km/h na drogach dwukierunkowych jednojezdniowych (nie dotyczy autostrad i dróg ekspresowych z wydzielonymi pasami ruchu).

