Nietrzeźwy mężczyzna z Namysłowa wszczął awanturę przed lokalem gastronomicznym. Podczas interwencji znieważył policjantów i nie podporządkował się ich poleceniom. Funkcjonariusze odkryli przy nim substancje odurzające. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty, za które grozi mu do 3 lat więzienia.
Policjanci z Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie zostali wezwani do agresywnego mężczyzny, który zakłócał porządek przed lokalem gastronomicznym. Zgłoszenie otrzymano od zaniepokojonych świadków, którzy opisali jego wulgarne i nieprzewidywalne zachowanie.
Po przybyciu na miejsce, policjanci zastali 50-letniego mężczyznę, od którego czuć było silny zapach alkoholu. Był on pobudzony, agresywny i nie reagował na polecenia funkcjonariuszy. Odmawiał podania swoich danych osobowych, a jego zachowanie stawało się coraz bardziej agresywne, kierując w stronę policjantów obelżywe słowa.
W związku z jego stanem upojenia alkoholowego, podjęto decyzję o zatrzymaniu mężczyzny i przetransportowaniu go do jednostki Policji w celu wytrzeźwienia. Podczas dalszych działań, policjanci znaleźli przy nim woreczek z suszem roślinnym, który wstępne badanie zidentyfikowało jako marihuanę.
Mężczyzna został umieszczony w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty dotyczące znieważenia funkcjonariuszy oraz posiadania narkotyków. Przyznał się do winy i wyraził skruchę za swoje zachowanie. O dalszym losie 50-latka zadecyduje sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za popełnione przestępstwa grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności za każdy z nich.

